No cóż.. na uczelni jest konkurs, ale tym się różni od innych, że jest obowiązkowy dla wszystkich studentów drugiego roku z EiT ;] – piękne prawda ?
Nie powiem, że piszę program konkursowy z niechęcią, ale fakt, że mógłbym ciekawsze rzeczy robić niż wynajdywać koło od nowa – dokształcać się albo realizować zlecenia. No ale mus to mus.
O co chodzi ? Należy zaimplementować w C++ algorytm minimalizacji funkcji logicznych metodą Quine’a-McCluskeya. Wszystko pięknie ładne poza kilkoma szkopułami. Nikt tego algorytmu nie przestawił w sposób informatyczny – pokazali nam tylko jak się to robi na kartce. No ale z tego da się sporo wywnioskować i napisać samemu ;) Kolejną rzeczą jest to, że ostatni krok w realizacji algorytmu jest problemem NP zupełnym….
Ale zabawy przy tym co nie miara :)
0 Odpowiedzi do “Konkursowa minimalizacja”